środa, 23 lutego 2011

C.d.

Znowu składam raport, chociaż już nie wiem po co. Od piątku nie palę, czyli dziś mija 4 dzień. Przeszłam detox, przeszłam gastrofazę, już jest w porządku. W sumie już przestałam nawet myśleć o fajkach i o tym, że trzeba je kupić. W piątek za ostatnią gotówkę którą miałam przy sobie kupiłam paczkę fajek. Dzisiaj za ostatnią gotówkę kupiłam.. obiad na jutro, mleko i chipsy ;P

1 komentarz: